Otwarcie Sezonu Żeglarskiego 2015

Na wiosnę jak co roku od lat, jedziemy popływać i otworzyć sezon żeglarski naszego Stowarzyszenia. Tym razem zaczynamy w Węgorzewie, jachty czarterujemy z portu „Keja” znacie to ?

„…Gdzie ta keja
  a przy niej ten jacht …”

Nasi goście przyjechali z Gdańska, Poznania a nawet z Zielonej Góry. Po zaokrętowaniu i odebraniu jachtów od bosmana, wieczorem mamy spotkanie w Tawernie „Keja”. Nasz nieoceniony gitarzysta Tomek rozstawił wzmacniacze, no i się zaczęło … Jedna szanta, druga, trzecia, a gdy zaintonował:

„…Cztery piwka na stół
  W popielniczkę pet
  Jakąś damę roześmianą
  Król przytuli wnet …”

to się okazało, że tawerna jest pełna ludzi i wszyscy to znają. Zabawa była przednia, dopóki kogut nie zasygnalizował, że trzeba kończyć.

Piątek - rano, odprawa sterników, a następnie uroczyste otwarcie sezonu. Uderzenie w dzwon, flaga na maszt i tradycyjne słowa Komandora:
Sezon żeglarski 2015 uważam za otwarty!
Płyniemy i już przy wyjściu z kanału na Mamry widzimy, że nie jest dobrze - flauta, na Darginie jest podobnie, no a na Łabędzim Szlaku, zupełna klapa, na miejsce dopływamy pod wieczór. Czeka na nas ognisko, no i oczywiście pyszne jedzonko. Tomek zaczyna śpiewać:

„…W pewnym porcie
  Już sam nie wiem gdzie
  Ta historia wydarzyła się…”

Czas szybko mija i jeszcze byśmy trochę pośpiewali, gdyby nie ten kogut !!!

Sobota - dziś regaty. Dobrze, że nieźle powiewa, bo do mety w porcie Trygort jest kawałek! Na Mamrach wieje już około 5o w skali B i po zaciętej ale wyrównanej walce, jako pierwsza dopływa załoga z Gdańska w składzie:

  1. Krzysztof Siewruk Sternik
  2. Adam Nowodworski
  3. Grzegorz Gajewski
  4. Jan Konkel
  5. Tomasz Kuręda

Drugie miejsce załoga Sekstanta pod dowództwem Sternika Andrzeja Motylińskiego. Trzecie miejsce załoga Politechniki dowodzona przez Sternika Piotra Wardziaka. Wieczorem przy ognisku ogłoszenie wyników, Komandor osobiście wręcza puchary, dyplomy i upominki, gratulując zwycięskim załogom. Potem… opowiadanie wrażeń z całego dnia, i już leci znana wszystkim szanta:

„…O ho ho przechyły i przechyły
  O ho ho za falą fala mknie…”

I tylko irytuje mnie ten kogut ! ( po co on tak wcześnie wstaje ?).

Niedziela - zdajemy jachty, niestety co dobre to się szybko kończy, jeszcze tylko pożegnalne zdjęcie na kei i w drogę !

„…Hej Mazury, jakie cudne
  Gdzie jest taki drugi kraj
  Tu zapomniesz chwile trudne
  Tu przeżyjesz życia maj…”

Umawiamy się, że następnym razem koguta już nie zabieramy !!! hi hi

Ahoj!     Motyl.


Kilka słów w imieniu załogi z Zielonej Góry

Jako że po raz pierwszy byłem na rozpoczęciu sezonu żeglarskiego, więc jako szczur lądowy chciałbym podzielić się wrażeniami z pobytu na żaglach. Skorzystałem z zaproszenia Marka Wardziaka i Andrzeja Motylińskiego i pojechałem do Warszawy. Z Warszawy pojechaliśmy do Węgorzewa, gdzie zakwaterowaliśmy się na łodziach żaglowych. Wysłuchaliśmy krótkiej informacji o przebiegu imprezy, uderzenie w dzwon, podniesienie flagi i sezon żeglarski rozpoczęty.

Pierwszy dzień wieczorem bawiliśmy się w tawernie grając i śpiewając szanty. Na następny dzień, tj. piątek 29.05. przy pięknej pogodzie pływamy po jeziorach: Mamry, Dargin i Kisajno. A wieczorem zabawa przy ognisku i śpiewanie szant. Mówiąc szczerze, nauczyłem się trochę sterować, więc czasami dali mi moi koledzy ster do rąk (dobrze, że się nie bali). 30 maja wyszliśmy z portu ELIXIR i odbył się wyścig do kei Trygort na jeziorze Mamry. O godzinie 18:00 ogłoszono wyniki. Załoga z która płynąłem zajęła II miejsce. I miejsce zajęła załoga z Gdańska. Następnie było ognisko do późnych godzin nocnych. 31 maja wypłynęliśmy z Trygortu do Węgorzewa. Tam zdaliśmy sprzęt i jachty, i wyjechaliśmy do Warszawy.

Moje wrażenia z pobytu są bardzo miłe- wspaniali koledzy, koleżanki, dobra atmosfera, pogoda, jedzenie, tak że polecam imprezę wszystkim. Nawet jeśli nie pływali wcześniej na żaglach, to dadzą radę!

Z pozdrowieniami

Janusz Doliński


Kilka słów w imieniu załogi z Gdańska

Regaty na Wielkich Jeziorach Mazurskich będące inauguracją sezonu żeglarskiego 2015, organizowane przez SKT „SEKSTANT”, to doskonała okazja dla wszystkich entuzjastów żeglarstwa do sprawdzenia własnych umiejętności. Organizacja na najwyższym poziomie, zacięta rywalizacja w przyjaznej atmosferze oraz szanty przy ognisku i obcowanie z przepiękną przyrodą Mazur stwarzają wyśmienite warunki do oderwania się od obowiązków dnia codziennego i regeneracji energii. Jesteśmy bardzo wdzięczni organizatorom za zaproszenie do udziału w tym nieprzeciętnym wydarzeniu, jednocześnie zgłaszamy gorącą chęć udziału w kolejnych edycjach.

Ahoj !

Załoga Energa


Zapraszamy do obejrzenia zdjęć


Główna strona